Prezydent Polski Lech Kaczyński chce odznaczyć trenera polskiej drużyny piłkarskiej Leo Beenhakkera. W sobotę Polacy po raz pierwszy w historii awansowali do finałów Mistrzostw Europy.
Jak powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński, w poniedziałek zostanie wszczęta procedura przyznania Beenhakkerowi Krzyża Zasługi. Kamiński wyjaśnił, że procedura odznaczenia cudzoziemca jest dłuższa, niż w przypadku Polaka, bo musi się na nie zgodzić głowa państwa, którego jest on obywatelem. W przypadku Beenhakkera trzeba zapytać holenderską królową Beatrix. Krzyż Zasługi to cywilne polskie odznaczenie państwowe, nadawane za zasługi dla państwa lub obywateli.
Premier Donald Tusk napisał w "Fakcie": "Uroczyście ogłaszam poniedziałek Dniem Radości Narodowej. Awans do mistrzostw Europy 2008 to historyczny moment".
W sobotę po dwóch golach Euzebiusza Smolarka Polacy pokonali na stadionie śląskim Belgię 2:0. Oznacza to, że polscy piłkarze po raz pierwszy w historii zagrają w mistrzostwach Europy. Beenhakkera uhonorowali także polscy kibice. Wielu z nich przyczepiło do polskich flag pomarańczowe wstążki.
"To jeden z największych sukcesów w mojej karierze trenerskiej, ale miałem takich miłych chwil kilka. Czuję się wyjątkowo, bo pamiętam jak kiepsko to się wszystko zaczęło. Nasz start - mecze z Finlandią, Serbią - był bardzo, bardzo zły, a towarzyszyła mu fatalna atmosfera" - powiedział po meczu z Belgią Leo Beenhakker.